Feminizm

Angus Young of AC/DC performs at ANZ Stadium in Sydney, 18/2/10

“Życie to nie konkurs piękności, niektórzy brzydcy ludzie są świetnymi osobami. Nienawidzę wrednych, niskich mężczyzn. Kobiety mogą być niskie, ale nie mężczyźni. Niscy mężczyźni w życiu o tym fakcie nie zapomną – są nikczemni i chcą cię zabić.” – Karl Lagerfeld o kurduplach

Bardzo mało ludzi zdaje sobie sprawę, że rosnąca rola kobiet to jeden z najważniejszych czynników zwiastujących upadek cywilizacji. Każdej.

Od Sumeru.

istar Ishtar

aż do obecnej

she_devil_front

Wszystkie cywilizacje padły po obdarowaniu prawami swoich kobiet. Męskimi prawami rzecz jasna, bo swoje kobiece zawsze posiadały. Dlatego nie bez powodu uważa się, że jeśli diabeł istnieje to jest kobietą. Kobiece cywilizacje są w tej części galaktyki natomiast kompletnie nieznane. To potwierdza niezależnie, że ani razu nie udał się tego typu eksperyment a powtarzano go uporczywie od zarania świata.

W XXI wieku przyszło nam – facetom – żyć w tragicznych okolicznościach. Publiczne kurestwo i rodzinna prostytucja, rozłożyły kompletnie cywilizację białego człowieka, jak tylko otrzymały przyzwolenie na działalność.

Jak doszło do tego bagna?

No cóż, wybitnie pomogły zdegradować zachodnie społeczeństwa dwie wojny rozpętane przez Chazarów – te dla niepoznaki określane jako „światowe”.

Mała dygresyjka dla nieobznajomionych z bolszewickim bełkotem. Takie słowa jak „międzynarodowe” i „światowe” – od których aż się roi w gazetach i telewizjach – oznaczają po prostu „żydowskie”, a to z kolei „chazarskie”, a to natomiast „Rotszylda” jeśli chodzi o ścisłość. Tak więc, żeby nie błądzić do końca świata w bolszewickiej mgle, wystyarczy tak puste i durne egzotyki jak: „bank światowy”, „światowe forum ekonomiczne”, „międzynarodowy czerwony krzyż” lub „prawo międzynarodowe”, interpretować prawidłowo, a życie natychmiast stanie się prostsze. Aby polityka stała się zrozumiała wystarczy zwyczajnie usunąć z umysłu te dwa określenia, ponieważ są całkowicie błędne.

I to właśnie dwie „światowe” wojny wypchnęły nasze fundamenty rodziny – kobiety – najpierw do fabryk, potem na traktory, a następnie w urzędy.

Odebrało im to w jednej chwili sens życia czyli macierzyństwo – jedyną funkcję do jakiej stworzona jest przecież kobieta. Macierzyństwo dla kobiet zawsze było tak mocnym wyzwaniem ze względu na trudy porodu i niebezpieczeństwa zgonu podczas ciąży, że w brutalnym, męskim świecie nigdy, przenigdy nie zabijano ani kobiet ani dzieci – trzymając je pod szczególnie troskliwą ochroną. Ba, one nigdy w dziejach świata nie miały więcej praw niż przed „światowymi” wojnami rozpętanymi przez międzynarodowe chazarstwo. Te wojny odarły je z wszelkich naturalnych praw i ubogaciły w „prawo” do bycia kurwą, a cała reszta jest tego smutną konsekwencją. Zrobiono to oczywiście celowo, aby zniszczyć obecną cywilizację.

Mnóstwo książek napisano o upadających cywilizacjach. I w każdym przypadku upadek zwiastował jeden niezmienny symptom, którym jest: ROSNĄCA ROLA KOBIET.

Urzędy? Same baby. Policja? Robocopy, babochłopy, robochłopy no i generałki z podpaską. Wojsko? Szeregowcy na macierzyńskim. Sądy i prokuratura? Same żydówki, a więc praworządność i wszystko inne stoi tam w poprzek. Sejm? Niemki, transwestytki, kolesie przebierający się za kobiety i sporadycznie jakaś samica ukraińskiego Muminka.

Gdzie są do licha ci wszyscy faceci?

No pomyślmy przez chwilę… aha, pedofile pracują w szkołach, domach dziecka i żłobkach ale gdzie się podział zdrowy rdzeń męskiego gatunku?

Siedzi na legendarnym zmywaku w Irlandii, gdzie dwa razy prędzej niż w Polsce się feminizuje. Smutne to ale prawdziwe.

„Rosnąca rola kobiet” te cuda sprawiła. To tylko niegroźnie brzmi. W rzeczywistości jest to brutalne i całkowite obdarcie kobiet z wszelkiej kobiecości, a bełkot o równouprawnieniu jedynie maskuje ohydę tego zwyrodnienia.

Jak można równouprawnić byka i krowę, skoro to są kompletnie dwa różne od siebie stworzenia? No jak? Sparzyć byka z bykiem i doadoptować im cielaki?

To czego nigdy nie zaakceptowałoby żadne zwierzę, uznała spora część ludzi, rzekomo rozumnych.

Bardzo mało facetów we współczesnym świecie – w tym również w dzisiejszej Polsce – zdaje sobie sprawę z zagrożeń jakie, że czyhają na nich natychmiast po spłodzeniu dziecka. Dzisiejsi faceci, ci którzy właśnie wchodzą w wiek dorosły, po prostu nie posiadają absolutnie żadnej świadomości tego, że tuż po zostaniu ojcem, już nawet teoretycznie nie będą mogli prawidłowo funkcjonować. Ani w rodzinach ani w społeczeństwie, bo zgasną jak świeczki jako mężczyźni. Zaburzony został odwieczny porządek świata: facet – głowa rodziny, kobieta – fundament, dzieci – czysta istota rodziny, rodu, narodu. Współcześni faceci o tym kompletnie nie wiedzą. Widząc roznegliżowane laski niezdrowo się podniecają a to żadne laski – w sensie materiał na matkę – to są kurwy o mentalności modliszki. A wystawiają cyce i dupy tylko po to publicznie, aby skonsumować frajera. Nieświadomi tego faceci najwcześniej w momencie ślubu, i najpóźniej w chwili narodzin dziecka są… kastrowani i wówczas boleśnie na nich spływa świadomość bagna w jakie wpadli. Zostają w jednej chwili okaleczeni tak fizycznie jak i mentalnie. Ze zdrowego, nieustraszonego faceta zdolnego zawojować świat, momentalnie stają się potulnym niewolnikiem. Pozbawionym jaj i całej związanej z nimi męskości.

I od tego momentu już nie mogą funkcjonować. Oczywiście z godnością, bo każde inne tak zwane „funkcjonowanie”, to nie funkcjonowanie, lecz żałosna wegetacja. Egzystencja przy której niedawny pantoflarz to szczyt marzeń współczesnych eunuchów. Na widok prawdziwego maczo – który jest gatunkiem ginącym – automatycznie dostają drgawek, migreny i ataku serca – aż tak są już zniewieściali.

W obecnie upadającej zachodniej cywilizacji, na tyle urosła już bowiem rola kobiet, że prym społeczny zamiast mężczyzn z krwi i kości zaczęły wieść istoty złożone z krwi, dupy i kości.

Kurestwo stało się oficjalną doktryną społeczną – i nawet minimalnym stopniu nie jest kamuflowane. Kurwy na ulicach, w telewizji, instytucjach, urzędach.

Zniknęły gospodynie domowe, szanujące się pani domu czyli kobiety kochane za to że są po prostu posłuszne i zajmują się podtrzymywaniem domowego ognia. Zniknęły nawet „kobiety pracujące” – które jeszcze niedawno były powodem drwin z takiego damskiego pajaca. „Kobiety neopracujące”, przy sztandze, mordobiciu i kopaniu się po ryjach to dziś smutna norma, a faceci już od dawna nie są synonimami siły, mądrości lub odwagi. To cienkie leszcze generalnie i tylko to tu to tam jeszcze gdzieś „najdzielniejsi”, „rywalizują” w Jeden Z Dziesięciu z „wiedzy” o judaizmie albo książki kucharskiej.

Ostatnio na przykład – styczeń 2019 – jakiś cherlawy, niedożywiony koleś – jeden z tych wysłanych ze wsi przez modliszkę do miastowego teleturnieja – odpadł z tego konkursu o garnek chińskiej zupy w proszku, bo orzekł że „prosciutto crudo” to szynka wędzona a nie surowa. Tego typu zagadki zaprzątają dziś zniewieściałe umysły gadających głów z telewizora. Nie to jednak jest straszne, że koleś poszedł jak zbity pies do domu po tej żenadzie w jakiej podjął kucharską rywalizację, ale to, że nie dał w mordę Sznukowi za to, że odpowiedział palantowi dobrze, a ten i tak go jak ścierkę zeszmacił i z teleturnieju spławił. Teleturnieju! Och kurwa jakie to brzmienie podniosłe – ci średniowieczni rycerze, zaprawieni w prawdziwych turniejach na widok tej siary u Sznuka chyba się w grobach jak na rożnie zaczęli obracać. Sprawa robi się jeszcze śmieszniejsza, kiedy się człowiek pochyli nad rozdygotanym jak metronom rabinem, który pisze te wszystkie kartki dla Sznuka, ponieważ osób nie mających pojęcia o wieprzowinie zaczyna lawinowo przybywać w naszej krainie. I nawet ci, którzy wiedzą o co w tej świńskiej rywalizacji chodzi, nie mogą wygrać plasterka prosiaka, jeśli nie użyją muskułów albo kopniaka w krocze. Chamieje to wszystko, a nasza cywilizacja stacza się jak Gessler z ruchomych schodów. Ludziska kochani, nawet durna wikipedia podaje że prosciutto crudo to szynka surowa – tak więc debilizm jest już powszechny. Objaśniam więc tym wszystkim rabinom z wikipedii i Sznukom – prościutko crudo to jest szynka wędzona. Jest to wysuszona jak parkiet dębowy tylna noga świni, lekka jak rakieta tenisowa i jest to najlepsza, znana jeszcze ze Starożytnego Rzymu włoska… wędlina. Wędlina, no bo jak nazwa wskazuje mięsko te jest… wędzone. No chyba że się po całości mylę i według Sznuka słowo wędlina pochodzi od wędrownego rabina a nie od wędzonego dzika. Nieważne…

Na Zachodzie jest jeszcze większa degeneracja tego co kiedyś było męskie. Tam dyktatorami już od dawna nie są mężczyźni typu Napoleon, Mussolini, Piłsudski lub Hitler ale… projektanci mody. Spedaleni do granic ludzkich możliwości wytwórcy tych wszystkich porytych chałatów od Łachmaniego.

Kobiet zachodnich już od dekad się nie zdobywa, bo ich po prostu tam nie ma. Wyginęły jak dyktatorzy. Zamiast nich są wyzwolone kurwy, które same wskakują do łóżka żeby złapać frajera.

I nawet w aż tak bardzo sprzyjających okolicznościach bywają jeszcze odrzuceni przez stado odmieńcy, którzy nie dali rady niczego zaliczyć. Od kilkuset lat tworzą o tym podniosłe arcydzieła biorąc romantyczne natchnienie bezpośrednio z dupy. Wrzućmy na literacki warsztat na przykład Nessun Dorma Giacomo Pucciniego. Nessun Dorma to autentyczna włoska opera. Taka z najgórniejszej półki. Pierwsza liga. Zniewieściałe wyjce operowe oraz różnej maści kastraty wykonując ją tak głośno wydzierają mordę, że już ze dwieście lat nie pozwalają nikomu zmrużyć oka. Pracowałem parę tygodni w operze – jako że dłużej wśród zniewieściałych ciot nie udało się wytrzymać – tak więc jestem od oper i zniewieściałych ciot autentycznym ekspertem.

A zatem objaśniam. Klientelą opery są tak zwani melomani. W praktyce mówimy tu o sędziach, prokuratorach, burmistrzach i tego typu prostaczkach. Ci ludzie to autentyczni bolszewicy, a więc bez biegłych sądowych tłumaczy, nawet rozkładu jazdy na dworcu nie są w stanie zrozumieć. W operze pełnej ludzi gadających inaczej niż napisane w kodeksie postępowania administracyjnego, czują się jak Bronisław Malinowski wśród Papuasów. Zagubienie totalne, czyli słoma w butach i turbo siara. A więc, żeby ta feudalna publika mogła chociaż szczątkowo zrozumieć o co w tym niezrozumiałym wyciu chodzi, przed wejściem do kibla i szatni rozdaje się prostaczkom takie tekturowe ściągi. Są to białe, lakierowane książeczki eleganckie jak do nabożeństwa, w których jest napisane prostym językiem o co w tej konkretnej operze chodzi. To taka proteza scenariusza wyprodukowana desperacko dla ułomów nie znających języków po to, żeby mogli chociaż z grubsza jakoś te wycie ogarnąć i żeby nie narobili siary aresztowaniami, zarzutami i procesami kiedy na scenie – na której zawsze wszyscy krzyczą – jakiś facet przebrany za kobietę zabije drewnianym sztyletem babochłopa przebranego za mężczyznę, co się stosunkowo często w operach przydarza. I po to właśnie są te ściągi żeby prostaczki nie narobiły żenady i się nie skompromitowały np. wszczynając owacje i bijąc wielkie brawa, kiedy jest przerwa na drinka a nie koniec spektaklu. Gdyby żył Bareja na bank nakręciłby Misia W Operze mając w Czeciej Erpe aż tylu bolszewickich naturszczyków. My niestety nie mamy jednak czasu na pisanie tu osobnych książeczek do nabożeństwa, a zatem na wypadek gdyby czytał ten tekst jakiś sędzia lub prokurator, oto maksymalnie skondensowane streszczenie opery Nesun Dorma Pucciniego czyli moje profesjonalne libretto: „Nessun Dorma” oznacza po włosku „nikt nie śpi”, szanowni towarzysze. Natomiast „Al Alba vincero” to jest „świt zwyciężył”. Proszę więc, abyście także już jako eksperci na własne oczy zobaczyli ile decybeli może wycisnąć z siebie nieporadny magazynier z Tesco, aby opowiedzieć wszystkim o tym że… hipcio nie zamoczył bo go świt zaskoczył.

https://www.youtube.com/watch?v=1k08yxu57NA

Widzieliście tę reakcję? Zauważyliście, że grubcio tak ekspresyjnie się wyraził, że każda na widowni miała mokre majtki? Musiał z nadludzką siłą zasznurować gorset na genitaliach by wszystkie samice wprawić w dreszcze. To normalnie nie do wiary ale nawet ta stuletnia reptilianka natychmiast się zmoczyła i chciała mieć z rekinem dziecko.

Tymczasem wykluczony ze stada hipcio, przecież nie powinien się rozmnażać.

Tak, jest to potrójnie przygnębiające, bo przecież nie na tym polegają męskie turnieje, nieprawdaż? Męskie to takie w których silni kolesie taranują się oblachowanymi jak volkswagen koniami lub tłuką kawałkiem ostrego żelaza. Tymczasem ten prosty aczkolwiek bolesny trik z gorsetem pozwolił grubciowi odstawić na boczny tor Jasia Fasolę i Benny Hilla, czyli wszystkich brytyjskich samców alfa. Nawet największy mówca wszechczasów pan Adolf Hitler, który w przedziale wiekowym 3 -103 lat uwiódł wszystkie Niemki, nie był nawet w drobnej części aż tak jak hipcio emocjonalny i prędki. Hipcio to musi być większy od Hitlera czarnoksiężnik.

Swoją drogą Puccini też musi się jak na rożnie obracać – w końcu pisał to dla kobiet z dawnej epoki, kobiet które się zdobywa a nie kurew, które molestują nawet bezdomnych.

Ta cywilizacyjna porażka to efekt motyla w najbardziej udebilniającym ustroju z możliwych – demokracji, w której głos żula lub przygłupa znaczy dokładnie tyle samo co głos filozofa. Ponieważ w wyniku obniżenia poziomu edukacji przygłupów jest coraz więcej, demokracja jest kolejką górską zmierzającą w przepaść, która z roku na tok coraz bardziej przyśpiesza.

W normalnych, zdrowych, męskich społeczeństwach ułomów i dewiantów jest tylko kilka procent. Nie mają oni oczywiście nic do powiedzenia, bowiem rządzą w niej najzdrowsze i najsilniejsze jednostki, których jest przytłaczająca większość i którym słabsze i odmienne odpadki muszą się podporządkować ze względu na dobro ogółu. Cały świat przyrody jest tego niezbitym dowodem. A cały świat Zachodu dowodem na powszechną dewiację od tej naturalnej normy.

Feminizm – czyli rosnąca rola kobiet.

Jak to się konkretnie stało? W jakim celu?

Odpowiedzi aczkolwiek są banalnie proste, logiczne i niepodważalne, jak się poniżej przekonacie są opinii publicznej kompletnie nieznane.

Wyjaśnijmy to w sposób klarowny. W demokracji w sposób sztuczny zrównano głosy dewiantów z głosami najzdrowszych. Następnie, dołożono wszelkiej staranności, aby zjednoczyć wszelkich możliwych odmieńców: pedały, lesby, transcioty – które w normalnych okolicznościach nawet między sobą nie mają o czym rozmawiać, gdyż dzieli je dosłownie wszystko. Dlaczego tak egzotyczne dewiacje wrzucono do jednego worka? To bardzo prosta socjotechnika. Otóż masonerii chodzi o to, aby połączone siły wszystkich możliwych odmieńców procentowo zaczęły górować nad zdrowym rdzeniem każdej społeczności. Masoni chcą potajemnie wydymać demokrację wmawiając zdrowym narodom że zboczeńców jest więcej. I tylko po to są te powszechne działania jednoczące wszystkich możliwych dewiantów. Zrozummy to wreszcie bowiem pedała od lesby dzieli więcej niż Miszela Obamę od opony Miszelina. LGBT to są ekstremalnie odmienni od siebie popaprańcy wrzuceni do jednego worka po to aby zdrowych zakrzyczeć i… przegłosować. Oprócz tego gnoju, który już istnieje lansuje się też oczywiście kolejne zwyrodnienia – pedofilię, nekrofilię, seks z robotami no i oczywiście seks farmerski, który szczególnie mocno się uświęca. Tworzone są burdele z kozami, konkursy piękności owiec i tym podobne schorzenia…

To co zrobiono z męskim zdrowym światem jest smutne tak, że płakać się chce, a więc nie wstydźmy się męskich łez i na pociechę posłuchajmy nieco farmerskiej muzyki – tej z górnej półki – żeby nasze męskie oczy chociaż na moment obeschły.

https://www.youtube.com/watch?v=e4Ao-iNPPUc

Żałosne, czyż nie? Współcześni heh… mężczyźni. Zamiast z miłym dla ucha brzękiem napierdalać się morgernsternami po zakutych łbach, cherlacy osiodłali kosiarkę i pojechali pobrzdąkać sobie na łyżkach za stodołą… ech… średniowieczni rycerze na ten widok chyba już weszli na dwucyfrowe obroty.

Nie wiem czy ktoś jeszcze ten fakt sztucznego jednoczenia zboczeńców przeciwko zdrowym dostrzegł ale ja tak a zatem postanowiłem się wiedzą podzielić.

Zdrowych jednak jest tak wiele w każdym normalnym społeczeństwie, że w pewnym momencie do walki o zniszczenie cywilizacji wkręcić postanowiono… kobiety. I na niekorzyść zdrowych tę szalę przechyla ostatecznie wliczenie do populacji rządzącej się swoimi prawami (cokolwiek ten masoński bełkot znaczy)… wspomnianych kobiet. To one przeważyły szalę na naszą niekorzyść, panowie.

Dlaczego je wykorzystano?

One od zawsze idiotycznie użalały się nad smutnym losem pedziów. Od samego zarania prainternetu jest wszystkim wiadome, że kobiety darzą sympatią wszelkich pederastów.

No tak, czy nie tak?

Jak ktoś nie wierzy niech odnajdzie choć jeden krytyczny głos, chociaż jednej pojedynczej kobiety na chociaż jednej stronie w całym bezkresnym Internecie.

Ha!

Miszyn imposibil – tylko pedały i kochające ich debilki.

Jest tak albowiem kobieca delikatna jak płatek róży natura jest tak pojebana, że baba prędzej udusi i zabeczkuje za domem swoje własne dzieci niż wypowie słowo krytyki pod adresem naperfumowanego pedzia, który też jest delikatny niczym płatek róży. Tej logiki niech nikt nawet nie próbuje ogarnąć, bo i tak się nie da.

I dlatego właśnie w zdrowych społeczeństwach baby nie mają żadnych męskich praw. One są po prostu tak podatne na manipulację – vide beznadziejny hipcio który je momentalnie wszystkie uwiódł zachowując się jak ciota – tak skomplikowane pod względem antylogiki, że dla własnego bezpieczeństwa trzymane są jak najdalej od stanowisk decyzyjnych. Kobietę po to wyposażono w cycki aby się zajęła dziećmi. Po to posiada małe stopy, aby podeszła bliżej zlewu. Kobieta w pracy to jakieś chore nieporozumienie. Przecież przy macierzyństwie jest taka harówa, że tak zwana praca to jakiś urlop dla niej a nie zajęcie. To nie koniec jednak, bo samo wysłanie kobiet do „pracy” nie wystarczyło do zniszczenia cywilizacji. Kobieta ze względu na swoją antylogikę jest co prawda na urzędzie jak słoń w składzie porcelany ale to i tak było za mało do wykończenia zachodniej cywilizacji. Gwoździem do jej trumny było zwolnienie kobiet z wszelkiej odpowiedzialności.

I to jest już koniec naszej cywilizacji. Jak ktoś ma wątpliwości niech spojrzy na Angelę Merkel która dla Europy zrobiła więcej niż Osama Bin Laden dla Nowego Jorku. I chociaż nasz Ali Baba miał 40 rozbójników to dostał w beret, a Makrelę nie spotkało nawet słowo krytyki. No tak czy nie tak?

I tak samo jest z każdą babą w całej zachodniej cywilizacji.

Jeśli nadal ktoś nie wierzy to niech sobie przypomni naczelniczkę skarbówki w Bartoszycach, która zniszczyła mechanika który jej życzliwie wymienił żarówkę. Suka go sprowokowała i ciągała po dwóch sądach. I nadal by go ciągała gdyby nie internauci i zmasowany hejt pod jej adresem. Dopiero po tym odpuściła mechanikowi ale… przeciwko niej sprawę natychmiast umorzono. Zniszczyła człowieka – bardzo dobrego i życzliwego, który pośpieszył z pomocą kobiecie w potrzebie – i nie poniosła absolutnie żadnej odpowiedzialności za to że to wszystko perfidnie zaaranżowała.

I co na to mężczyźni?

Ech… kiedyś tego typu suki zamurowywało się dożywotnio w wieży lub obcinało na rynku oszczercze jęzory. A dziś?

Dziś „mężczyźni” zakładają peruczki oraz rajtuzy aby zabawiać te… burdelmamy. Oczy znowu się zaszkliły więc dajmy im odpocząć przy odrobince muzyki z górnej półki.

https://www.youtube.com/watch?v=krU-0cz_uFs

Sataniści z epoki Ludwika XIV miażdżą jeszcze bardziej niż łyżkolucyferianie z farmy. Ale nieważne. Ważne, że oczy obeschły…

Rolą wszystkich samic w całej biologii jest rodzenie potomstwa i na tym rola samic się zaczyna i kończy, ponieważ rodzenie i wychowywanie to sprawa arcy trudna, arcy wymagająca, arcy niebezpieczna i arcy męcząca. I Matka Przyroda tylko do tego kobiety przystosowała.

Generalnie w świecie zachodnim, razem z kobietami, sumarycznie jest około 60 procent ludzi kalekich pod jakimś względem. Na tę uwaga… większość (!) składają się hordy jednostek umysłowo upośledzonych, lesbijek, homoseksualistów, transwestytów, wegetarian lub w inny sposób odmiennych. Spora część cudaków, otrzymała swoją odmienność niejako na wiarę – prosto z kotła, w którym warzona jest antyludzka propaganda nastawiona na maksymalne wyniszczenie tej cywilizacji.

Odwieczna pozycja mężczyzny, myśliwego i wojownika została zdegradowana do roli alimenciarza, sponsora, mecenasa czyli po prostu żałosnego frajera. Ba, prym wiodą w tych upadających czasach wydepilowane dupki z farbowanymi włosami, nakremowanymi ryjami i zlani od stóp do głów flakonem perfum. Prawdziwi faceci pod ziemię się zapadli i nawet się nie wychylają. Rozdarci pomiędzy zdrowym instynktem – zabić wroga, a pożądaniem – wykraść za wszelką cenę upatrzoną kobietę, stoją bez ruchu jak zahipnotyzowani i pozwalają sobą pomiatać jak małe dzieci.

Efekt?

Już niemal całkowicie na Zachodzie wyginął ojciec, a świat zalany został przez tatusiów. Pachnących nie jak testosteron ale gaz do zapalniczki.

No i tatusiowie łykają jak pelikany wszystkie mądrości zza siedmiu mórz na jakie są od zawsze podatne ich modliszki.

Zakładają pończochy i ćwiczą jogę czy coś równie ekstremalnie pedalskiego albo uczą się kroków tanecznych do jakiego „turnieja” lub odstawiają mięso na rzecz mchu i wodorostów.

W wegetariaństwie przodują przecież oczywiście kobiety – i to one mówią tatusiom co tatusiowie mają robić – one na Zespół Nabytego Mięsowstrętu najczęściej chorują, bo jak już wiemy może je zmanipulować byle hipcio w ułamku sekundy, jak tylko na jajach zamontuje sobie gorset.

Jak na ironię te same kobiety kilkadziesiąt lat temu, czyli np. za komuny, oczy wydrapałyby za kawałek krowy z kością a dziś robią facetom naukowe wykłady jak ta krowa miała na imię i do którego byka miała płomienne uczucia zanim przemieniła się w karkówkę u szalonego rzeźnika.

I nasz dramat nie polega na tym, że kobieta myśli dupą zamiast głową ale na tym, że usiłuje przekazywać światu swoje złote myśli, zamiast po prostu po tej krowie wyczyścić grila i roznieść piwo wśród gości.

Ta dewiacyjna większość nawet sobie sprawy nie zdaje z istoty własnego człowieczeństwa. Bliżej im do świata zwierząt z ich tendencjami do publicznego prezentowania własnych wad, które powinny być przecież wstydliwie skrywane. Dewianci wstydu nie mają – są jak kopulujące na trawniku psy. Pedały przecież tak samo przypominają faceta jak kundel wilka. Samych dewiantów jest w zarażonym demokracją społeczeństwie jak wiemy tylko parę procent. Ale jeśli przyłączą się do nich zmanipulowane kobiety….

Zdrowych mężczyzn pozostaje zatem w praktyce tylko ze 30 procent. Tak wiec, ta sztucznie wytworzona „większość” może tylko i wyłącznie w demokracji, przeforsować najprzeróżniejsze ustawy i prawa, nawet te rażąco przeciwne naturalnym prawom obowiązującym w świecie przyrody. I stąd obłędny nacisk masonerii chazarskiej na krzewienie demokracji i praw dla zboczeńców. Nic w przyrodzie nie dzieje się bez powodu i tak zwani żydzi nie włożyliby w to nawet jednego dolara, gdyby nie mieli w tym ukrytych celów. A włożyli tysiące miliardów…

Podczas wyborów 70 procent biomasy wyborczej, hałaśliwie przedkłada swoje doraźne korzyści ponad dobro ogółu oraz naturalne prawa przyrody. Np. pedały pragną praw człowieka, które zawsze posiadały. Pragną też praw, które nie występują w przyrodzie – do posiadania dzieci. A czym skorupka za młodu… tym więcej zboczeńców. To właśnie oni zawsze głosują za kiełbasą wyborczą – tę której nigdy nawet na ekranie TV nie powąchali.

Ten odpad ludzkości. prawie nigdy nie posiada żadnych oszczędności i najczęściej żyje z dnia na dzień na kredyt – to właściwie nie jest życie ale wegetacja. Dziś ułomni i dewianci chcą dobrze żyć a co będzie jutro to już ich nie interesuje bo nigdy nie wybiegają myślami dalej niż chwila obecna. Jutro nie będzie ich na tym świecie ani ich biologicznego potomstwa, a więc ich nie interesuje co będzie z nami. Tej zboczonej biomasie jest naprawdę wszystko jedno kto rządzi przy korycie o ile da im się pożywić kosztem zdrowych. Przykładem koronnym jest choćby „nasz” Jarosław Niewielki, którego życiowe horyzonty nigdy nie sięgają wyżej męskiej dupy, albowiem jak dowiedli tego płaskoziemscy naukowcy – horyzont ZAWSZE znajduje się na wysokości oczu. Całe życiowe dokonania tego miłośnika młodych dyskryminowanych chłopców nie wzniosły się nigdy ponad tworzenie tajnych służb których jedynym zadaniem było szukanie haków na Bolka oraz przy okazji inwigilacja zdrowych ludzi. Lobby pedalskie zostało przez masonerię po to namaszczone na władzę w Polsce, aby lansować możliwie jak największą ilość kolejnych zboczeń. I tylko to się w sumie robi w ramach tak zwanej „wielkiej polityki”, która w rzeczywistości nawet na wysokich obcasach nie osiąga metr sześćdziesiąt.

Jest to zjawisko arcy patologiczne i takie jednostki nie powinny mieć w ogóle prawa głosu, gdyż nie mają zdrowego światopoglądu. Cały świat przyrody nawet nie tępi tego typu dewiantów, albowiem oni sami wymierają jako ślepa ścieżka prowadząca donikąd. Świat przyrody po prostu idzie dalej swoją zdrową drogą nie zwracając nawet uwagi na paroprocentowy udział bezwartościowych kurduplów.

Zacytowana na wstępie wypowiedz Lagerfelda – to najbardziej zwięzła kwintesencja trafnych ocen na temat kurduplowatości jaką udało mi się znaleźć w całej sieci.

No i oczy znowu mokre. Posłuchajmy więc jakichś małorolnych satanistów, bo lucyferianie w rajstopach to już było naprawdę przegięcie. Agro sataniści przynajmniej wyglądają jak faceci.

https://www.youtube.com/watch?v=nMOe5VtW5uo

Wybrani przez dewiantów posiadając większość, wprowadzają nienaturalne prawa rodzinne które z wyrafinowaniem prześladują zdrowych mężczyzn, gdyż ci są w wyniku powyższych manipulacji w sztucznej mniejszości. To nic innego jak terror zboczeńców będących marginesem społecznym. To celowo prowadzi do paraliżu podstawowych czynności życiowych zdrowych mężczyzn – i tym samym społeczeństw. Kobiety są tresowane na diablice i odzierane z wszelkiej kobiecości, a faceci feminizowani. Są to przestępcze działania, oczywiście w pełni niezgodne z prawami natury.

Ta masowa kastracja facetów to nie jest wina kobiet, warto podkreślić. Kobiety są najzwyczajniej w świecie inne. One nie mają nawet grama przygotowania genetycznego na wojenny podstęp, manipulację i tego typu męskie fortele. One są biologicznie przystosowane wyłącznie do macierzyństwa. Kobiety są przez to niesłychanie podatne do zmanipulowania. Jeśli kogoś jeszcze nie przekonuje dowód z naszym operowym hipciem podam kolejny – tym razem koronny i taki z naszego podwórka. Proszę porównać 1-2 procentowy udział dziadków z 98 procentowym udziałem babć wśród osób przerobionych w Polsce chazarską metodą „na wnuczka”?

Porównaliśmy te dane ze zrozumieniem?

To samo widzimy w zażydzonej Chazarami sekcie watykańskiej. Mohery na których pasożytuje kler to są przecież niemal same babcie, nieprawdaż? Starsze kobiety – najłatwiejsze istoty na Ziemi do oszukania i okradzenia z pieniędzy.

W masonerii położono nacisk na kobiety, bo nie posiadają one w ogóle wrodzonej odporności na podstęp i dlatego nabierają się na wszystkie możliwe manipulacje, oszustwa i spiski.

Tak że to nie jest wina kobiet – ta chujnia powszechna. Nie jest to również wina facetów, bowiem oni byli na chazarskiej „światowej” wojnie – w obronie swoich kobiet – kiedy do tego feminazizmu doszło. Pierwszej a potem drugiej.

Wina leży po stronie żmijowego plemienia – Chazarów i warto resztkom facetów na tej Ziemi to w końcu przekazać otwartym tekstem, bo Chazarowie szykują nam wojnę numer trzy. Tylko w ubiegłym roku 2018 usiłowali ją wywołać bronią jądrową cztery razy. Jeszcze są na Zachodzie normalni faceci i tylko im warto tę wiedze przekazać, bo jeśli chodzi o pachnących dupków w rurkach, to jak sama nazwa wskazuje im może pomóc już tylko pachnąca rurka w dupie.

Lipa totalna a więc na otarcie łez najbardziej męska, bo oryginalna wersja naszego diabelskiego hiciora, którego ci wszyscy feudalni sataniści tak uporczywie kradną, przerabiają i plagiatują.

https://www.youtube.com/watch?v=uMHjyzI94w8

Kobiety i mężczyźni, zaraz po tym jak już mają dzieci, zostają z mocy prawa natychmiast ustawieni przeciwko sobie. Po co? Po to, bo jeżeli państwo, jest przyczyną rozpadu małżeństw, to żony są związane z państwem zapomogami, a nie z mężczyznami którzy je wypracowują.

Prawa unii europedałopejskiej doprowadziły do tego, że normalne zdrowie rodziny straciły już jakikolwiek sens istnienia. Normalne rodziny są na Zachodzie rzadsze od jednorożca. Możecie sięgać pamięcią ile zechcecie a i tak żadnego filmu o normalnej zdrowej rodzinie w niej nie odnajdziecie. Zdolności prokreacyjne ze względu na brak jakichkolwiek perspektyw na normalne życie zostały całkowicie zablokowane. Paraliż podstawowych czynności życiowych mężczyzn w rodzinach ma zasadniczy wpływ na degradację krajów Zachodu. W krajach europejskich nie ma stabilnych rodzin, bo w każdym domu toczy się wojna o to kto ma rządzić w rodzinie w której jest dziecko lub dzieci.

Kręgi feministyczne, zboczone oraz pedomentalne, opanowały również środki masowego przekazu rozsiewając swą zwyrodniałą truciznę. Doprowadziły do tego, że kobiety są wyłącznymi właścicielkami dzieci w „okresach alimentacyjnych”.

Działania chazarskich hien rządzących w unii europedałopejskiej wymierzone są bezpośrednio w najbardziej podstawowe zasady funkcjonowania zdrowych mężczyzn – urodzonych przywódców, głów rodzin i dążą już otwarcie do pełnej degradacji zdrowych facetów i ich upadlania, podobnego do upadlania psów, czyli wyrywania lub upiłowywania zębów aby nie gryzły wbrew naturalnym instynktom.

Na tej zasadzie kastruje się mężczyzn prawnie aby nie byli… mężczyznami. Oni zawsze to robili. Tysiąc lat temu za Mieszka zjudaizowani Chazarowie kastrowali Słowiańskich niewolników fizyczne, dziś zjudaizowani Chazarowie kastrują Słowian na polu prawno społecznym. Cel jest już od wieków niezmienny – zlikwidować cywilizację białego człowieka – wyrosłą przecież z korzeni Słowiańskich. Cywilizację, której nigdy nie pokonano męską brutalną siłą, Chazarowie chcą zniszczyć podstępem.

Kobiety pod wpływem praw feministycznych, przestały dbać o więzi rodzinne i kultywować rodzinną tradycję i zaczęły stosować antynaturalne zachowania prowadzące do całkowitego paraliżu podstawowych czynności życiowych zdrowych mężczyzn. Będąc w związkach małżeńskich, gdy posiadają dzieci, prawie w stu procentach stają się prostytutkami rodzinnymi, które od mężów za seks żądają gratyfikacji. Prostytucja rodzinna została wprowadzona zgodnie z prawami rodzinnymi, które zdegradowały mężczyzn do roli parobków.

Żony zostały zwolnione od wszelkich obowiązków i wszelkiej odpowiedzialności jak już wiemy bowiem są to kobiety. Zwolnienie te dotyczy więc także obowiązków małżeńskich i danie dupy zamiast obowiązku stało się kartą przetargową, co jest przecież definicją prostytucji. Mają dzięki temu zupełną kontrolę seksu w rodzinach i niczym się nie różnią od burdelmamy.

Dając dupy lub nie dając przechwytują wszystkie efekty pracy mężów i to na nieograniczoną skalę. Smutną normą jest na Zachodzie fakt, że seks z żoną kosztuje dwieście razy więcej niż z zawodową prostytutką.

Szara strefa prostytucji rodzinnej jest bardzo mało znana, gdyż nie mówi się o niej w ścierwomediach chazarskich. A skoro 99 procent społeczeństw zachodnich całość swojej wiedzy czerpie z telewizji niewiedza o tym jest powszechna że aż chce się płakać.

Środki masowego rażenia podają wiedzę tylko poprawną politycznie. Gremia bardziej rozumne, czyli media niezależne oczywiście wiedzą o tym procederze, jednak nabierają wody w usta udając że nie ma problemu, gdyż nie mają zaplecza finansowego i w razie nagonki nie byliby w stanie przetrwać. Pozostają jedynie teksty takie jak ten – pisane bezinteresownie – ale nie mają one masowego odbiorcy.

Mężczyźni w unii mający dzieci, w zamian za sporadyczny seks, mają obowiązek oddawania wszystkich zarobionych środków żonom lub posiadać wspólne z nimi konta.

Feministki aby przeciwdziałać mężom, którzy nie chcą oddawać żonom zarobionych środków i sami chcą decydować o sposobie ich rozdysponowania, ustanowiły niebieskie karty, wprowadzając podstępnie punkt mówiący że mąż znęca się nad żoną psychicznie art.212 k.k. wówczas, gdy nie oddaje jej swoich zarobionych z pracy pieniędzy.

Gdy mężowie nie chcą dobrowolnie oddawać środków w całości, żony zmuszają ich do płacenia alimentów sądownie. Niemal w 100 procentach kobiety sędzie przychylają się do takich wniosków.
Prostytucja rodzinna przybrała monstrualne rozmiary, nie notowane w dotychczasowej historii ludzkości.

Feministyczne prawa zablokowały zdrowych mężczyzn w małżeństwach. Jeżeli mężczyźni nie mogą zaspokajać potrzeb seksualnych z żonami w małżeństwach, to masowo ruszyli do prostytutek. Marsz ku prostytutkom zwiększył ilość rozwodów i zjawisko to się samo napędza.

Widząc to, w zachodnich krajach feministki natychmiast wprowadziły prawo stanowiące, że mężczyźni za korzystanie z prostytutek będą skazywani na więzienie.

Wszystko powyższe po skumulowaniu spowodowało na całym Zachodzie kolosalną zapaść na tle demograficznym i biała rasa po prostu zaczęła wpierw się starzeć bezdzietnie a zaraz potem wymierać. I to pokazuje najlepiej całą perfidię rosnącej roli kobiet czyli feminizmu. To nie jest wojna przeciwko jakiemuś krajowi lub narodowi. To wojna Chazarów przeciwko całej ludzkości. Zbrodnia, przy której wszystkie wcześniejsze razem wzięte nie mogą się równać.

Na całym Zachodzie i już powoli w Polsce nawet niewinna krytyka kobiet jest kryminalizowana i niedozwolona. Słowna krytyka kobiet obdarzonych zupełna władzą i zwolnionych z wszelkiej odpowiedzialności!

Ten feministyczny holokaust białej rasy nie tylko zrujnował demografię ale też wywołał plagę przestępczości, narkomanii i alkoholizmu. To zaś sprawiło że ponad 10 procent dzieci rodzi się z wadami wrodzonymi, gdyż coraz mniej jest zdrowych kobiet i zdrowych mężczyzn na Zachodzie.

W Skandynawii na przykład już w ogóle nie ma normalnych rodzin – a jak pamiętamy jest to obszar gdzie po drugiej „światowej” wojnie chazarskiej najszybciej dotarła pornografia i sekty feministyczne. Tam prostytutki rodzinne jako pierwsze zaczęły zarabiać dużo więcej niż zawodowe. Efekt? Dziś Skandynawii już praktycznie nie ma. Po męskich jak skurwysyn wikingach nie ma nawet wspomnień, bo są niepoprawne politycznie.

Mężczyźni nie mogą wyegzekwować obowiązków małżeńskich, gdyż nie mają do tego żadnych praw. Mogą jedynie seks u żon… kupować. Żony notorycznie nakierowane są tylko na zysk materialny i upokarzanie mężów pod byle pretekstami: ciche dni, migreny, kontakty z dziećmi i tym podobne próby emocjonalnego szantażu.

Te kobiety z kolei nie mają żadnego szacunku u mężczyzn i w przypadku np. pamiętnych gwałtów podczas sylwestrowej nocy w Kolonii, absolutnie żaden z tysięcy obecnych na miejscu Niemców… nie zareagował stając w obronie kobiety. Były co prawda krzyki z gatunku „ratunku pomocy” ale niezmienną odpowiedzą był dyskretny szmer cofających się stóp.

Dlaczego?

Wszyscy bowiem faceci – bez absolutnie żadnego wyjątku – doszli do wniosku że w obronie kurew nie ma sensu jakakolwiek forma pomocy. I to pokazuje najlepiej tragiczną sytuację upadającego Zachodu. Już dziś jest to po prostu zlane perfumami bezdenne chazarskie szambo z którego Zachodowi już nie uda się wydostać. Uratować jeszcze można tylko i wyłącznie Europę Środkową, ale to też samo się przecież nie zrobi. Do tego potrzebni są faceci, czyli jak nazwa wskazuje istoty z jajami a pod tym kątem u nas także zaczyna się robić krucho. Bo skoro większość mężczyzn nie ma owłosionych jaj tylko wydepilowane i wyperfumowane święconki… tragedia jest już za rogiem…

Nie ma się zatem co dziwić, że coraz większa część facetów – ta najmniej twarda – ucieka od toksycznych żmij szukając pociechy w związkach pedalskich – skoro to jedyne w których nie ma dyskryminacji mężczyzn, ograniczeń w dostępie do dzieci lub przymusu oddawania „lepszej połowie” wszystkich zarobionych pieniędzy. Pod tym względem – i jest to kuriozalne – „małżeństwa” pedalskie są dużo zdrowsze od tradycyjnych – nie są w żadnym stopniu masakrowane antyludzkim bolszewickim systemem tak zwanych sądów rodzinnych – zaprojektowanych przez genetycznych bolszewików do totalnej destrukcji normalnych rodzin. Te samozwańcze sądy, jak wszystko inne w demokracji są sfeminizowane do bólu jajników i sto procent facetów zawleczonych przed ich chazarskie mordy jest w nich upokarzanych w nieludzki sposób. Te sądy ponadto jawnie handlują polskimi dziećmi, skradzionymi z normalnych rodzin i jest to patologia wyższego rzędu, bo nie mająca jeszcze precedensu w dziejach ludzkości.

Generalnie ta feminazistowska chujnia, w jakiej przyszło żyć ostatnim żyjącym facetom, pozwala zrozumieć przynajmniej największą zagadkę w dziejach ludzkości – czyli powód dlaczego ten przeklęty Adolf Hitler pewnego dnia postanowił po prostu spalić w piecu całe te zboczone gówno. Współczuć można już tylko tym niedojdom, którzy mają jaja, mają oczy, mają rozum i nadal nie wiedzą jeszcze dlaczego on tak postanowił.

Starą dobrze znaną metodą na skuteczne dokonanie inwazji i wykończenie zdrowego moralnie narodu jest włożyć maksymalny wysiłek poświęcony emisji pornografii, alkoholu, narkotyków, praw kobiet i pedalskiej propagandy. Afganistan, Wietnam, Irak i cała Europa Środkowa i Wschodnia. Ze wszystkich krajów słowiańskich jedynie Rosja jest jeszcze zdrowa, mimo że także została w ten sposób zaatakowana.

W niej nasza nadzieja a ona nie umrze, bo Putin powiedział otwartym tekstem, że jakikolwiek atak z państw okupowanych nie spotka się z odwetem na ich terytorium. Odwet pofrunie tylko w kierunku „ośrodków decyzyjnych”. „Ośrodki decyzyjne” to po prostu gniazda chazarskiej mafii. City of London, Waszyngton, kibuc w Palestynie no i Watykan – najstarsze na świecie siedlisko zboczeńców.

My faceci musimy po prostu przetrzymać i odzyskać jak najwięcej wartościowych kobiet. Odkłamywać je niezmordowanie z tej euro pedało propagandy, cierpliwie objaśniać że nigdy im nie było, nie jest i nie będzie lepiej niż w zdrowej rodzinie no i zaludniać z nimi Polskę zdrowymi Polakami, bo tego demograficznego haczyka nie da się obejść w żaden inny sposób.

Drodzy faceci – zwłaszcza kawalerowie – zanim jakaś modliszka chwyci was w małżeńskie kajdany i przemieni się w luksusową prostytutkę, zróbcie łaskawie prosty test. Powiedzcie że straciliście robotę, macie kupę kredytów i przez jakieś pół roku będziecie na jej… utrzymaniu. Bo jako że przyjaciół poznaje się w biedzie, to lepiej tę biedę przez parę tygodni poudawać, bo jak wam się nawet tego nie zechce, to zaznacie prawdziwej biedy i poznacie prawdziwego przyjaciela każdego biedaka – komornika. On ukradnie wam nie tylko dom ale wszystkie pieniądze i wszystkie dzieci. 5 milionów ojców już tę lekcję w Polsce odrobiło ale wątpię czy jest tam chociaż 5 tysięcy świadomych tego, że to nie ich wina ani ich kobiet ale plan Chazarów. Miliony facetów są tego faktu kompletnie nieświadomi i zamiast z Chazarami toczą wojny z… żonami.

Zróbcie prosty test a później mi gorąco podziękujecie, bo nic innego w tej feministycznej chujni i tak nie da się wymyślić, jako że to chazarski okupant, czyli tak zwane „polskie państwo” zwolniło kobiety z opieki mężczyzn co umożliwiło im plugawe zachowania, do których w świecie prawym, wolnym, uczciwym nigdy by nie doszło.

Ten seks wylewający się z każdego teledysku, z każdej reklamy i z każdej galerii handlowej jest po to aby wzbudzić pożądanie u facetów o normalnych skłonnościach a potem ich jebnąć gorzej niż paralizatorem. To właśnie się dzieje w bolszewickich sądach rodzinnych, chazarskich urzędach, gdzie kurwy kuszą cyckami tylko po to by mieć pretekst do oskarżeń o „molestowanie”. Ba, jak już wiemy w „polskim prawie”, czyli chazarskim bezprawiu, nie oddawanie ślubnej prostytutce wszystkich pieniędzy to jest „prześladowanie”.

Nie myślcie panowie naiwnie, że wasza kobieta jest inna, bo jak już doskonale wiecie od żałosnego hipcia, dosłownie każda może w ułamku sekundy zostać zwyczajnie zmanipulowana. Znam mnóstwo starych dobrych małżeństw, które po kilkudziesięciu latach nagle rozjebały się jak od uderzenia pioruna. Okazja czyni złodzieja, a to czy waszej babie odpierdoli dziś, jutro czy dopiero za tydzień to sprawa nieodgadniona. Pewne jest tylko że odpierdolić może każdej, w dowolnej chwili. To najpewniejsza rzecz pod słońcem, bo każda się starzeje i każda łyknie brednie, że jak zrobi to czy tamto np. będzie paść się na trawniku, to powróci do lat młodości. Serio. Kobiety to tak dziwne stworzenia, że nawet stuletnie „suche Krystyny” do ostatniego dnia życia w coś takiego święcie wierzą. To one łykają te brednie o życiu wiecznym, że trawa jest zdrowa, że patrzenie na jej wypiętą nagą dupę to atak seksualny. A jako że masoni o tym wszystkim doskonale wiedzą… mamy to co mamy, czyli chujnię.

Wiedzą też, że brak seksu u mężczyzny przez dłuższy czas w obecności wszechobecnych podniet erotycznych wylewających się z telewizora od samego rana, spowoduje autoagresję czyli tłumienie popędu płciowego. To z kolei może sprawić, że tak okaleczony facet nie będzie w stanie puknąć baby nawet gdy dostanie przyzwolenie. To natomiast prowadzi do jego całkowitej degeneracji i braku możliwości odbywania stosunków z kobietami. I stąd właśnie w starych dobrych małżeństwach nagle aż się zaroiło od kolesi rzekomo czujących się gejami. Jest tego gówna właśnie mała epidemia. Chazarska manipulacja masońska to właśnie sprawiła na caluteńkim Zachodzie już dekady temu. I to co przeraża to fakt, że jest to proces nieodwracalny i słaby psychicznie pechowiec raz przeorientowany nigdy nie wraca na zdrowe łowiska. To są tak zwani schizofrenicy seksualni, o których w ogóle się w mediach nie mówi. Tę chorobę sporadycznie może wyleczyć jedynie psychiatra ale skuteczność jest bliska zeru, bowiem to jak z anoreksją – kwestia bardzo poważnych odchyłek na podłożu mentalnym. Już niemal wszystkie kobiety w unii są w seksie zimne i wyrachowane. Straciły kobiecość, piękno, naturalność. Nabrały natomiast suczych cech kurwy.

Obecnie sprawy stoją tak że faceci coś muszą z tym feminazistowskim bajzlem zrobić. Bo albo zrobią i wrócą do naturalnej władzy, za którą ponosili pełną odpowiedzialność, albo wsadzą jak struś makówki w piasek i zdechną lichą śmiercią wraz z całą cywilizacją. Innego wyjścia nie ma jeśli nie brać pod uwagę, że można w jednym i drugim wariancie tylko zdrowo popłakać.

Na otarcie łez coś czego gimby nie znajo, czyli cuchnący męskim potem sataniści z krainy strusiów.

https://www.youtube.com/watch?v=v2AC41dglnM

PS. Rock to oczywiście także perfidna wojna przeciwko cywilizacji białego człowieka ale to temat na osobną opowieść.

Reklamy