Koniec Plandemi – Niech Żyje Następna Plandemia

vaxcheckpoint
Mimo setek tysięcy, jeśli nie milionów opublikowanych już do dziś na całym świecie tekstów na temat obecnej plandemi covidka19, zauważyłem zadziwiającą rzecz: ani jedno z opracowań nie zawiera zwięzłej istoty całego problemu. Im kolejnych tekstów przybywa tym bardziej przypominają pojedyncze listki i gałązki, i to w coraz większym powiększeniu zamiast… lasu. Są to tak bezproduktywne i jałowe informacje jak wieloletnie debaty nad oderwaną od lodowca górą lodową, w czasie gdy po jego drugiej stronie narosło trzy razy więcej lodu. Całość, bowiem danego zagadnienia – całość – należy ogarnąć żeby z tego bajzlu jakoś wyjść i całość tej covidiozy należy ująć tak, aby mogła to ogarnąć całość populacji. Tylko to bowiem daje nadzieję dla tej całości na wyjście z tego z całą dupą. Nie uratuje się bowiem paznokcia pilniczkiem lub obcinaczką, kiedy w nadgarstku jest już gangrena, ok?
Jak to możliwe, że jeszcze nikt z badaczy i publicystów nie ujął całości problematyki w jednym zwięzłym tekście, w którym prostym zrozumiałym językiem wyklarowano by ludziom nie mającym specjalistycznej wiedzy, w prostych żołnierskich słowach zarówno przyczynę tej plandemii, jak i jej metodologię oraz oczywiście jej cel ostateczny?
Jak to możliwe, że nie zaczęto nigdy nawet w środowiskach niezależnych od spraw elementarnych?
Nie znam odpowiedzi na te pytania a zgadywać nie będę.
Gdzie nie spojrzeć same – nierozsądne z punktu widzenia faktów dokonanych „rozważania” – o bezsensownych obostrzeniach, o maseczkach które przed niczym nie chronią, o lockdownach które będą lub nie będą, lub szczepionkach posiadających skutki uboczne lub nie. Maja na dziś taką samą wartość dla narodowego zdrowia, jak dla obronności debaty nad Kampanią Wrześniową. Jest tego pałno, bo chociaż demaskatorzy tego oszustwa wszechczasów non stop do pieca fakty dorzucają to covidowa karawana i tak jedzie dalej. Prą jak czołg skurwysyny i tak sobie myślę, że w chwili obecnej potrzeba naprawdę solidnego panzerfausta żeby tę machinę zagłady zatrzymać. Zamierzam dziś obnażyć wszystko od a do zet, żeby chociaż teoretycznie każdy zainteresowany miał możliwość zdobycia pełnej wiedzy na ten temat i nie pieprzył potem: „a no bo nie wiedziałem” lub jakoś tak.
A zatem bez zbędnego ględzenia lecimy z tematem.

PRZYCZYNY

Najważniejszą przyczyną tej plandemi są… długi. Monstrualne długi wykreowane przez żydowskich właścicieli FED. Dwa i pół tysiąca szwindlerów ze szczytu piramidy – czyli 13 rodzin żydowskich bankierów – wpierdoliło cały Zachód w tak monstrualne długi – że fizycznie niemożliwe do spłacenia. Parafrazując klasyka można to ująć tak:
I choćby przyszło tysiąc atletów,
i każdy zjadłby tysiąc kotletów,
i napinali by się przez tysiąc lat,
a potem by srali przez dziesięć tysięcy lat,
to nie wysraliby nawet rocznego podatku vat.
Długi wykreowane, hmm… dosłownie z dupy przez plemię Rotszylda nawet teoretycznie niemożliwe są do spłacenia, bo narastają szybciej niż możliwości produkcyjne Zachodu. Biden i Trampek w zaledwie rok powiększyli dług USA bardziej niż ich wszyscy poprzednicy razem wzięci przez dwieście lat. Jest tam tyle zer co gwiazdek w kosmosie – ich ilość rozsadziłaby nawet genetycznie przystosowany do długich liczb, długi łeb Balcerowicza – więc to i tak bez znaczenia, bo dla zobrazowania tej masakry można przyjąć, że z jednego biliona w niecały rok te dwa dziadki zrobiły dwa i pół. Jest tego tyle że mniejszy niż Afroameryka kraj, nawet gdyby cały przemysł nastawił tylko i wyłącznie na drukarnie, to i tak fizycznie nie nadążyłby drukować tego co wygenerowały dwa nie rozumiejące gdzie są dziadki: Biden i Trump. Tyle o niemocy drukarni, bo o klasycznej spłacie tego długu, to nawet lepiej nie wspominać, ponieważ żeby to było w ogóle możliwe to należałoby podatkiem od dochodów, od nieruchomości, od przychodów i akcyzą objąć wszystkich ludzi żyjących w Europie od czasów Mieszka Pierwszego i tej czeskiej kurwy Dąbrówki.
Dług jest przyczyną tego pandemonium. Dług. Przede wszystkim Ameryki. Jeśli jest bowiem dług, jest też oczywiście wierzyciel.
Kto nim jest?
Rotszyld i spółka, czyli mędrki syjonu?
Ależ skąd? Aż tak głupi to oni nie są. Dobrze pamiętają, bowiem co się przydarzyło ich starszym braciom w lichwie – Templariuszom – więc już z wyprzedzeniem przygotowali solidnego słupa. Zupełnie innego chłopca do bicia, nie wyglądającego nawet po ciemku na chciwego żyda. Takiego, który zamiast nich trafi na ofiarny stos, kiedy sprawy staną się nieznośnie przykre. Albo nie trafi jeśli będzie ogarnięty, bo czując pisemko nosem, pójdzie na siłownię przypakować, żeby go nie stłamszono jak psa. Naszym chłopcem do bicia są oczywiście Chiny. To one jak mrówki skupywaly od dekad z dupy wzięte amerykańskie długi. To one jako słup Rotszyldów są wierzycielem całego Zachodu. Rotszyldzi jedynie stoją zgarbieni za plecami wyrośniętego Chińczyka i trzymają pilota w garści żeby sterować osiłkiem wysuniętym na front. Jak zawsze, jak zwykle, od tysięcy lat. Wiedzą bowiem nie tylko od Templariuszy ale od Napoleona i wujka Adolfa, że jak wybuchnie grubszy skandal to dobrze jest mieć pod ręką kozła. A skandal stoi na progu i puka, bo kradzieże małym narodom rezerw walutowych oraz emerytur dobiegły końca. Po obrabowaniu z rezerw i emerytur (rękami Tuska) Polski, Belgi, Japonii i dziesiątków innych krajów już nie ma frajerów którym Stany Zjednoczone Afroameryki mogłyby wcisnąć swoje bezwartościowe obligacje czyli ten właśnie dług i zabrać prawdziwe oszczędności. Większe kraje jak Rosja, Brazylia już od dawna wolą znosić do piwniczki błyszczące sztabki zamiast amerykańskiej makulatury. No więc USA oraz Europa są w czarnej dupie, bo Rotszyld nacisnął pilota i wysłał Chińczyka zwindykować dług. Tyle o prawdziwych przyczynach plandemii. A teraz:

METODA

Rotszyldom, którzy sterują Chińczykiem nie chodzi o to aby zwindykować ten dług. On jako pieniądze nigdy nie był celem ostatecznym, bo Rotszyldzi mogą sobie tej makulatury nadrukować ile tylko chcą. Posiadają przecież niemal wszystkie banki centralne świata. Chodzi o wymordowanie całej ludzkości i nic mniej nic więcej. Bajki o złotych 500 milionach lub miliardzie, którzy ocaleją żeby w nagrodę zostać ich niewolnikami można od razu między bajki włożyć, bo sa one tylko po to aby znaleźć pożytecznych idiotów – zakapiorów chętnych do pomocy przy wymordowaniu ludzkości. A metodą na realizacje tego są sprawdzone od wieków tak zwane plagi. One niezawodnie niszczyły dawne cywilizacje i dlatego i tym razem sięgnięto po tę metodę. Nie powiem, trochę mi zajęło ogarnięcie całości tej plandemii, bo poziomów tego oszustwa jest naprawdę sporo, a ja jestem żadnym biochemikiem, no ale najważniejsze że w końcu się udało. Przedstawię ją zatem w prostych punktach.
1. Fałszywa pandemia nieistniejącego sars covid coś tam, coś tam. Wirusa takiego w przyrodzie nie ma, bo nikomu nie udało się go wyizolować i udowodnić że jest. Próbowano go stworzyć w Fort Derrick i laboratorium w Wuhan, łącząc do kupy ze cztery czy pięć koronowirusów grypy ale nic z tego nie wyszło nawet jak do pakietu dorzucili HIV. Prawie nic, bo śmiertelność mutanta nie była większa od normalnej grypy. I szybko na zupełnie niegroźny poziom spadła po każdej mutacji.
2. Wykreowano więc nieistniejącą pandemię koronowirusa wyłącznie w ścierwomediach. Brak ludzi faktycznie chorych, „tłumaczono” debilom gotowym uwierzyć w coś takiego, bezobjawowością tej wyjątkowej choroby. Poza ścierwomediami pandemi nie ma i nigdy jej nie było o czym wiedzą doskonale ci, którzy nie korzystają z żadnego odbiornika, ale uszu i oczu.
3. Przekupiono i skorumpowano już wcześniej shakowane w burdelach dla pedofilów zboczone szumowiny z rządów i medycznych instytucji, żeby utrzymać narrację rzekomego istnienia nieistniejącej przecież pandemii. Położono absurdalnie wielki nacisk, oraz gigantyczne pieniądze aby wmówić społeczeństwom bezobjawowość tej nieistniejącej choroby.
4. Zalewem sprzecznych informacji – metodą dobrego i złego gliniarza – łamano psychikę ofiar tego oszustwa. Łamano ją także aresztowaniami, czyli „kwarantannami”.
5. Jak zakończono etap kijów wyciągnięto marchewki. „Szczepionki” dające rzekomą ochronę przed koronopandemią, paszport szczepionkowy który rzekomo zapewni swobodę dla odszczepionych, lipne świadectwa że na pandemię jest się odpornym, ozdrowiałym lub nie zarażonym oraz loterie aby dla odszczepieńców dać jeszcze możliwość wygrania w nagrodę za ich pożyteczną głupotę, hulajnogi.
6. „Szczepionki – no i w końcu się pojawia na liście słowo-klucz do zrozumienia całości. One oczywiście nie są szczepionkami, bo nie zawierają wirusów, na które organizm mógłby się przygotować, ponieważ nikt nie wyizolował wirusa sars covid coś tam, żeby go dla szczepionek namnożyć i… przygotować. W rzekomych „szczepionkach” nie ma kompletnie niczego, z tego co zawsze było składnikiem prawdziwych szczepionek.
7. „Szczepionki” na koronowirusa nie zawierają koronowirusów. Te preparaty orócz tradycyjnego HIV, zawierają program mRNA, który ma przeprogramować ludzkie DNA aby uwaga… wyprodukować słynnego ze szkiców, drzeworytów, obrazków, rycin i naskalnych malowideł… koronowirusa, którego nadal brak jest w materiale dowodowym albo… fotografiach (!) To te przypominające jeża okrągłe białko kolczaste. którego rysunkami zamęczana jest od dwóch lat ludzkość. Innymi słowy „szczepionki” mają za zadanie wyprodukować pandemię „koronowirusa”. Dlaczego akurat te białko kolczaste wybrano z miliardów innych?
Dlatego, ponieważ jest to ostateczny tej pandemii:

CEL

8. Te słynne już od olimpiady w Londynie białko jest bowiem prionem. Nie byle jakim, tylko wywołującym chorobę prionową. Tak, tak, tym samym wyjątkowym prionem, który wywołuje chorobę szalonych krów – Krojzfelda Jakoba.
9. I ta właśnie choroba – na którą nie ma lekarstwa – ma zlikwidować ludzkość.
10. Każdy kto się odszczepił przepadnie. Nie ma ratunku przed tym, bo co się wstrzyknęło to się nie odstrzyknie, a na strzykaniu w stawach na pewno się ta heca nie skończy. Organizmy odszczepieńców już od momentu zastrzyku intensywnie produkują priony w coraz to większym stopniu a żywot doczesny pokłutego desperado dobiegnie końca w chwili, gdy priony choroby szalonych krów dotrą do jego mózgu. To tu, to tam już docierają…

HAPPY ENDU

… nie będzie, bo jak twierdzą specjaliści, którzy nad tym pracowali przez ponad 30 lat – zaszczepieni już przepadli. Mają maksymalnie dwa – trzy lata życia i w żaden sposób nie można im pomóc. Pomóc można tylko pozostałym przerywając natychmiast ten medyczny eksperyment i izolując zdrowych od odszczepieńców bo jest to cholernie zaraźliwe. Zaszczepieni zarażają białkiem kolczastym niezaszczepionych i już na starcie powodują u zdrowych krwiaki, krwawienia lub poronione ciąże. Jest tam co prawda wśród odszczepieńców około 15 procent pożytecznych idiotów, którym wstrzyknięto placebo, po to żeby było komu krzyczeć „hej, wyszczepiłem się i zobaczcie – nic mi nie jest!”, ale to bez większego znaczenia, bo jak się już wykrzyczą i ochrypną to z głupim entuzjazmem pójdą po kolejną dawkę – i oczywiście otrzymają swój prawdziwy wszczep – odrobinkę tylko potem.
Osobiście uważam, że nie ma nadziei na ocalenie w ramach jakichś złotych 500 milionów, którzy mieliby w nagrodę za służalczość, w nowym świecie wegetować jako czcigodni niewolnicy żydowskiej mafii. Nie ma takiej nadziei, bo nie ma żadnej przesłanki ku temu aby tak sądzić. Powtarzam, to są bajki opowiadane na dobranoc, aby znaleźć zwyrodniałych siepaczy – pomagierów od czarnej roboty tego ludobójstwa. Rzeźników, którzy jak ją wykonają też zostaną odszczepieni. Posiadam co do tego absolutną pewność, bo historia – matka wszystkich nauk – tego właśnie uczy raz za razem, miliony przypadków. W każdym jednym obozie koncentracyjnym, gdzie ich ojcowie do woli mogli mordować i torturować niewinnych ludzi, mordowali do samego końca a na samym końcu… kapów. Nigdy nie było przeprosin, skruchy – zawsze mordy trwające do samego końca, zwalanie winy na słupy lub ofiary oraz zacieranie śladów. Tam gdzie więźniom udało się przeżyć – to stało się to tylko i wyłącznie w wyniku ich buntów. Wszyscy, którzy liczyli na litość oprawców, no cóż… przeliczyli się. Oprawcy nawet uciekając bowiem przed sprawiedliwością zabierali ich ze sobą, do… następnych obozów, gdzie mogli kontynuować mordy i tortury. Sadystyczny kat jest bardziej uzależniony od ofiary niż alkoholik od wódki.
Dziś, światowym tematem numer jeden jest covid. Za rok – dwa nikt już o nim nie będzie pamiętał. To optymistyczne założenie, bo zakłada, że jeszcze będą ludzie z mózgiem. Jeśli jakim cudem tacy jeszcze będą, to będą mieli zupełnie inny temat numer jeden – choroba szalonych krów.
Kurwa, 10 lat temu nawet do głowy by mi nie przyszło, że filmy o wampirach są dokumentalne. A jednak. Po tych hecach z adrenochromem fakty okazały się znacznie gorsze od horrorów. Dwa lata temu nawet do głowy by mi nie przyszło, że filmy o zombie będą kurwa, dokumentalne. A jednak… za najdalej dwa lata staną się takie. Może nawet prędzej. Przecież powoli to już się dzieje. Na naszych oczach. Tu i teraz. I kuźwa, jak zwykle nikt o tym nie pisze… i samemu trzeba po całym świecie szukać kropek aby je w jakiś obraz połączyć. Masakra jakaś.
To tyle ode mnie a resztę proszę samodzielnie się domyślić lub wyszukać w oparciu o garść interesujących źródeł:
1. Pielęgniarka wysokiego szczebla, która mówi że szczepienia są wykonywane pod groźbą zniszczenia życia i że wywołają ludobójstwo:

2. Liczne przypadki „niewyjaśnionych” ognisk choroby szalonych krów:
https://forsal.pl/lifestyle/zdrowie/artykuly/8133880,tajemnicze-zaburzenia-mozgu-w-kanadzie-lekarze-widza-analogie-do-choroby-szalonych-krow.html
3. Pracowano nad tym jednak już od dawna:
https://www.gazetaprawna.pl/wiadomosci/artykuly/612686,choroba-szalonych-krow-powraca-pierwszy-od-2006-r-przypadek-wykryto-w-usa.html
4. Dwa miesiące temu na chorobę wściekłych krów padł jeden z szefów astra zeneca – być może pękła mu jakaś fiolka, a być może za dużo wiedział:
https://www.fiercebiotech.com/biotech/life-science-industry-mourns-death-astrazeneca-s-cancer-r-d-chief-jose-baselga
5. O tym, że odszczepieńcy będą intensywnie, (prionem od szalonych krów), zarażać zdrowych ludzi od dawna piszą oficjalne dokumenty pfizera! Są tutaj:

Click to access C4591001_Clinical_Protocol_Nov2020_Pfizer_BioNTech.pdf

6. Już jest zaplanowana plandemia covid21 – sypnęli się jak dzieci i to w kilku światowych ścierwomediach – proszę sobie samodzielnie w ramach pracy domowej tego źródełka w guglarce poszukać.
To się dzieje. Tu i teraz. Jak widać przed zarażeniem nie chroni bycie szyszką lub cwelebrytą bo już książęta w drewnianych garniturach wynoszono, piosenkarzy, pierwszoligowych aktorów i mistrzów boksu. To jest jasny i wyraźny dowód, że Rotszyldowie z tematem lecą na poważnie i ani myślą oszczędzać pożytecznych idiotów lub swoich siepaczy. Zużyte dziwki Rotszyld wyrzuca i bierze nowe na przemiał.
I nie ma co liczyć na pomoc Jezusa, bo on się już dwa tysiące lat opierdala. Pomóc tu może tylko wysłanie ludobójców do Jezusa – i nic innego, drodzy parafianie. Pomóc też mogą jak na ironię… odszczepieńcy.
Jak?
Ano tak: mogą użyć głowy. Bo zanim priony do niej dotrą mają na to jeszcze trochę czasu i zastanowić się nad sobą. A jak już się z natłokiem myśli uda im uporać – mogą dojść do genialnej myśli, aby sprawiedliwie zemścić się na tych, którzy ich tak podle urządzili, bo z pewnością nie byli to covidosceptycy. A taka i to wkrótce będzie propaganda organizatorów tej rzeźni. Do myślenia odszczepieńcy! To nie będzie bolało jak zastrzyk. No tylko trochę bardzo 🙂
Pozdrawiam wszystkich, pożytecznie odszczepionych również, przekażcie sobie znak pokoju i kurwa chociaż raz w życiu zastanówcie się nad sobą.
I jeszcze jedno na zakończenie. Nie dajcie się wrobić w jakieś marsze Justyny Sochy.
Dlaczego?
Dlatego, bo jakieś mędrki syjonu, Einsztainy, Epsztajny, już nawet dobrze nie pamiętam, już dawno dość mądrze ogarnęły tę kwestię:
„Trzeba być podręcznikowym idiotą, aby powtarzać w kółko i w kółko wciąż te same czynności spodziewając się innych efektów”
Justyna Socha – z całym szacunkiem dla brzydkich kobiet – już milion demonstracji antyszczepionkowych urządziła które już milion razy gówno dały w praktyce.
Wniosek?
One by dużo więcej pożytku przyniosły, gdyby tam nie było Justyny Sochy, lub gdyby coś w tych demonstracjach zmieniono wreszcie. Na przykład zamiast królów Jezusów papierowych zabrano dla urozmaicenia kije w dłoni.
Ale to nie nastąpi bo te Sochy, Korwiny i Brauny po to właśnie są aby parę puścić w gwizdek. To też proszę sobie szybko przemysleć, bo czasu jest mało i już nie jakiś nadgorliwy debil z Wałbrzycha ale kurwy z eurokołchozu chcą od 1 lipca wprowadzić paszporty szczepionkowe. Czasu jak widać nie ma na marnotrawienie i nie o paszportach trzeba teraz myśleć lub śmiertelnych szprycach – bo od tego są jak widać inni – ale o kijach.
Pozdrówka i powodzenia przede wszystkim Słowianom w tym wszystkim.